POWRÓT DO WIERSZY


W moim ogrodzie
zapachu i barw kaskady
zapominam o duszy głodzie

W moim ogrodzie...

A w nocy wśród gwiazd plejady
czuje ciepły oddech stawu
i dźwięki cykady

W nocy wśród gwiazd plejady...

W zieloną toń odpłynę znowu
błogość wschodu znów ogarnę
poprzez zapach kwitnącego parowu

W zieloną toń odpłynę znowu...

Barwnych kwiatów naręcze zagarnę.