„Jałowe biele”
Smutno mi patrząc na jałowe biele,
Smutno mi widząc że płaczecie,
Nagie w nieskończonej głębinie pustki.
Nie odbijacie się w kolorze duszy,
Który przysłoniła magia zwykłej luki.
Zatopiona w kryształku zmarzniętej wody,
Modlę się do twojego odbitego światła,
Poślij iskierkę – skrusz wszystkie lody,
Niech już nie płaczą wieczne kapłanki prawdziwego światła.